Część II Prometeizm Wczoraj i Dziś
Na podstawie Białej Księgi powstała strategia bezpieczeństwa narodowego, opracowana przez zespół Generała Kozieja. W tym epokowym dziele przyjęto następujące założenie:
Przyjmuje się założenie, że w nadchodzących dwóch dekadach warunki bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego Polski kształtować się będą bardzo dynamicznie, zatem prognozowanie również powinno odzwierciedlać dynamiczne a często wręcz trudne do przewidzenia zachowanie podmiotów stosunków międzynarodowych w wymiarze globalnym i regionalnym, a także rozwój czynników krajowych.
Chcąc uniknąć posądzeń, że coś przeinaczam lub wyrywam z kontekstu, zacytuje wybrane, obszerne fragmenty dotyczące zagrożenia Polski ze strony Rosji:
“Rosja obecnie nie ma możliwości odbudowy pozycji z czasów ZSRR, ani w Europie, ani w skali globalnej. Podstawową ambicją Rosji jest odgrywanie roli jednego z głównych i decydujących ośrodków w świecie, w tym na kontynencie europejskim, przy znacznie bardziej ograniczonej niż dotychczas obecności USA.
(...)Przyszłość Rosji jest trudna do określenia i zależy od podejścia jej władz do problemów modernizacji gospodarki, dostosowywania struktur państwa i adaptacji społeczeństwa do nowej sytuacji. Ta nieokreśloność jest i na długo pozostanie głównym źródłem poczucia niepewności u jej bezpośrednich sąsiadów. Szczególnie, że Rosja, korzystając z dobrej koniunktury na rynku surowców energetycznych kontynuuje rozpoczęty w 2008 r. szeroki program modernizacji swych sił zbrojnych.(...)
(...)Bezpieczeństwo Polski w dużym stopniu zależy od rozwoju relacji między Rosją a Zachodem. Dzisiaj trudno jest określić ich klarowną perspektywę. Czy Rosja będzie utrzymywać swój kurs na budowę mocarstwowości, nie licząc się z innymi, zwłaszcza sąsiadami, a nawet ich kosztem? Czy też nastąpi zmiana tego kursu na rzecz współpracy w budowaniu wspólnego bezpieczeństwa? Na dzisiaj bardziej prawdopodobny wydaje się niestety scenariusz kontynuacyjny, niekorzystny dla Polski. Z tego też powodu kierunek rozwoju Rosji jest z uwagą obserwowany w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego, gdzie otwarciu na współpracę towarzyszy równocześnie ostrożność z uwagi na fakt, że Rosja w swych dokumentach strategicznych wciąż uznaje NATO za potencjalnego przeciwnika.(...)
(...)Z perspektywy bezpieczeństwa Polski niekorzystną sytuacją jest to, że w jej pobliżu położone są najważniejsze europejskie punkty zapalne – potencjalne i realne. W rejonie Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego zlokalizowane są cztery zamrożone konflikty (Abchazja, Osetia Południowa, Górski Karabach i Naddniestrze). Czasami konflikty te ulegają „rozmrożeniu” i przechodzą w gorącą fazę, co pokazała wojna rosyjsko-gruzińska w 2008 r. Innym czynnikiem są tendencje separatystyczne oraz napięcia na tle etnicznym i religijnym nie tylko w Europie Wschodniej (Kaukaz Północny), ale także i na zachodzie Europy (Hiszpania, Irlandia Północna).(...)”
W rozdziale Białej Księgi Bezpieczeństwa Narodowego, pod tytułem Bezpośrednie Zagrożenia dla Bezpieczeństwa Polski, opracowanej na polecenie Prezydenta Komorowskiego przez 200 ekspertów pod kierownictwem Profesora Sztuki Wojennej, Generała Stanisława Kozieja czytamy:
“Realny konflikt zbrojny może być następstwem niekontrolowanej eskalacji sytuacji kryzysowej.
W dającej się przewidzieć perspektywie można wyróżnić dwa rodzaje takich konfliktów:
po pierwsze – konflikty, które najogólniej można określić aterytorialnymi (w których przeciwnik nie ma zamiaru opanować atakowanego terytorium), czyli uderzenia punktowe, selektywne, o świadomie ograniczonej skali i zasięgu (w tym skryte, z „domyślnym autorstwem”), obliczone na zmuszenie zaatakowanego w ten sposób państwa do jakiegoś kroku politycznego w warunkach izolacji od szerszego systemu bezpieczeństwa międzynarodowego (np. bez uruchamiania NATO, w wyniku tworzenia tzw. sytuacji trudnokonsensusowych);
po drugie – konflikty związane z sytuacją dzisiaj mniej prawdopodobną, ale jednocześnie najbardziej niebezpieczną, a więc wojną na dużą skalę. Jednak tego rodzaju wojna mogłaby mieć miejsce po uprzedniej radykalnej zmianie obecnego kursu polityki międzynarodowej. Musiałaby więc zostać poprzedzona raczej długotrwałym procesem niekorzystnych zmian politycznych i strategicznych w świecie prowadzącym do narastania ostrej sytuacji kryzysowej. W związku z tym byłby czas na przygotowanie reakcji, w tym także zbiorowej, czyli całego Sojuszu, którego członkiem jest Polska. “
Biała Księga Bezpieczeństwa Narodowego została opublikowana 24 maja 2013 w Pałacu Prezydenckim w obecności Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego. 26 lutego 2014 roku wojska rosyjskie wkroczyły na Krym, który w bardzo szybkim tempie opanowały. 18 marca 2014 roku, strategiczny Półwysep Krymski został oficjalnie wcielony do Federacji Rosyjskiej. W kwietniu 2014, ludność obwodów Donbaskiego i Ługańskiego wypowiedziała posłuszeństwo, Ukrainie i ogłosiła swoją autonomię. Była to reakcja rosyjskojęzycznej ludności na jawną i ostentacyjną dyskryminację przez władze administracji państwowej Ukrainy oraz na wydarzenia jakie miały miejsce na kijowskim Euromajdanie, które doprowadziły do obalenia legalnie wybranego Prezydenta Wiktora Janukowycza. W puczu na Euromajdanie w 2013 r. brał aktywny udział Jarosław Kaczyński, który pozdrawiał zebrany tłum hasłem zbrodniczej Ukraińskiej Armii Powstańczej: Sława Ukrainie, Herojam Sława! Ale także cytował słowa Świętego Jana Pawła II.
Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego wygłoszone na Euromajdanie jest ciekawe i ważne. Kaczyński przedstawił wizje rozwoju politycznego i ekonomicznego regionu międzymorza forsowaną przez polskich intelektualistów, okreslaną jako koncepcje jagiellońską. Ma to być federacja państw, które wykształciły się na terenach przedrozbiorowej Rzeczypospolitej Obojga Narodów Polski i Litwy. Państwa te powstały po I Wojnie Światowej i Rewolucji Sowieckiej w Rosji oraz w wyniku postanowień Konferencji Jałtańskiej. Sowieckie Republiki Ukraińska i Białoruska, utworzone przez Związek Sowiecki w 1919 roku, stały się zalążkami obecnych niepodległych państw. Polska oraz państwa bałtyckie uzyskały swoją niepodległość po zakończeniu I Wojny Światowej, w wyniku ustaleń Konferencji pokojowej w Wersalu. Obecne granice Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Białorusi, Ukrainy, Rumunii, Słowacji, Węgier i Bułgarii są wynikiem ustaleń Paktu Ribbentrop-Mołotow i konferencji aliantów w Teheranie, Jałcie i Poczdamie. Idea Jagiellońska, o której wspominał wielokrotnie Kaczyński na Euromajdanie, jest rozwojową formą prometejskiej wizji całego tego regionu, stworzoną przez socjalistycznych rewolucjonistów skupionych wokół Józefa Piłsudskiego na przełomie XIX i XX wieków.
Obecny Minister Obrony Narodowej Radosław Sikorski, absolwent angielskiego Uniwersytetu Oxforda, brał czynny udział w negocjacjach między UE a Rosją w Mińsku. Po ciężkich obradach, Sikorski odgrażał się delegacji ukraińskiej, że jeżeli nie podpiszą ustaleń to zostaną zamordowani.
"If you don't support this [deal] you'll have martial law, you'll have the army. You will all be dead." („Jeśli nie poprzecie tego [porozumienia], będziecie mieli stan wojenny, będziecie mieli armię. Wszyscy będziecie martwi”.)
Wkrótce po groźbach Sikorskiego, Ukraińcy zgodzili się podpisać narzucone ustalenia. Prezydent Janukowycz abdykował 22 lutego 2014 rok, zaraz po krwawych ulicznych starciach w Kijowie. Rozpisano wybory na Ukrainie. Prezydentem został telewizyjny pajac Wołodymyr Zełeński, ktory obiecal Ukraińcom zakończenie konfliktu w Donbasie i Ługańsku.
Po II Wojnie Światowej, prometejskie pomysły socjalistów rozwijali intelektualiści skupieni wokół paryskiej Kultury wydawanej przez Jerzego Giedroycia we Francji i przekształciły się w tak zwaną Doktrynę Giedroycia. Działalność Giedroycia była finansowana z budżetu amerykańskiej służby wywiadowczej CIA. W III Rzeczpospolitej, prometejska idea Piłsudskiego i Giedroycia, a tak właściwie polskich socjalistów, których reprezentantem jest Jarosław Kaczyński, przeistoczyła się w Ideę Jagiellońską. W Krakowie nawet powstał Instytut Jagielloński, instytucja badawcza rozwijająca prometejską wizję socjalistycznych rewolucjonistów z ubiegłego wieku. (Link: https://www.jagiellonski.pl) Złośliwi określają Ideę Jagiellońską jako Ukro-Polin. Domyślam się, że w ten sposób krytycy prometeizmu nawiązują nie tylko do nazwy muzeum Polin w Warszawie ale także do Strefy Osiedlenia (Pale of Settlement) utworzonej przez Carycę Katarzynę II na terenie dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego? Faktem jest, że na terenie Strefy Osiedlenia Carycy Katarzyny II, zrodził się Syjonizm i jest to kolebka obecnego państwa Izrael. Strefa Osiedlenia po dziś dzień ma bardzo ważny wpływ na rozwój gospodarczy obecnej Ukrainy, czego przykładem są gigantyczne fortuny ukraińskich oligarchów. Więcej na temat prometeizmu można przeczytać w opracowaniach Pani Doktor Lucyny Kulińskiej, np. w artykule Prometeizm Wczoraj i Dziś. (Link: https://halny1.blogspot.com/2021/07/dr-lucyna-kulinska-adiunkt-wydzia.html)
Dzięki ujawnionym dokumentom, dziś już wiadomo, że kijowski Euromajdan był dziełem amerykańskiej służby wywiadowczej CIA oraz angielskiego wywiadu MI6. Tego historycznego faktu nie da się już zaprzeczyć. Gwoli rzetelności, bunt obwodów Donieckiego i Ługańskiego oraz aneksja Krymu, po dziś dzień przedstawia się w mediach jako prowokację służb specjalnych Rosji w celu destabilizacji i w konsekwencji przejęcia całej Ukrainy. Według obowiązującej w mediach zachodnich narracji etapu, były to pierwsze kroki Rosji w celu odbudowania swojej utraconej imperialnej potęgi. Ponownie zacytuję słowa z Białej Księgi Bezpieczeństwa Narodowego: Rosja obecnie nie ma możliwości odbudowy pozycji z czasów ZSRR, ani w Europie, ani w skali globalnej. Mamy widoczna sprzeczność tez zawartych w Białej Księdze a oficjalną narracją propagandową państw zachodnich.
Profesor Uniwersytetu Chicago, Profesor John Mearsheimer, twierdzi, że zbrojna interwencja Rosji na Ukrainie była wynikiem niedotrzymanie postanowień Porozumień Mińskich, podpisanych między Rosją, Ukrainą i państwami zrzeszonymi w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) 12 lutego 2015 roku.
Porozumienia Mińskie miały zakończyć krwawy i bestialski konflikt między Ukrainą i zbuntowanymi obwodami ługańskim i donbaskim. W tym konflikcie, z powodu ludobójczego ostrzału artyleryjskiego miast przez siły zbrojne Ukrainy, smierć poniosło ponad 20 tysięcy cywili w tym olbrzymia liczba dzieci. Okazało się, że Porozumienia Mińskie były zwykłym oszustwem i grą na czas ze strony państw Zachodu, a zwłaszcza USA. W 2018 roku, RAND Corporation opublikowała strategię, izolacji Rosji i wymiany ekipy rządzącej na Kremlu. Strategia RAND Corporation miala doprowadzić do trwałego rozpadu Rosji jako państwa. (Link do strategii RAND Corporation https://www.rand.org/pubs/research_briefs/RB10014.html ). W okresie od 2015 do 2022, państwa Zachodu zaczęły modernizować, szkolić i uzbrajać siły zbrojne Ukrainy. Krwawy konflikt w Donbasie i Ługańsku nawet przez chwile nie został zatrzymany. W 2019 roku, Wołodymyr Zełeński wygrał wybory prezydenckie obiecując wyborcom zakończenie konfliktu w Donbasie i Ługańsku, zawarcie pokoju z Rosją oraz neutralności Ukrainy. Jak to stwierdził Minister Radosław Sikorski: Dwa razy obiecać to jak raz dotrzymać. Po objęciu władzy przez Zełeńskiego, konflikt zbrojny ze zbuntowanymi obwodami przybrał na sile. Ukraina zaczęła dążyć do przyłączenia do NATO i Unii Europejskiej. Na reakcje Rosji nie trzeba było długo czekać. 24 lutego 2022 roku, około 190 tysięcy rosyjskich wojsk rozpoczęło działania zbrojne przeciwko Ukrainie, której siły zbrojne liczyły około 500 tysięcy dobrze wyszkolonych i uzbrojonych żołnierzy. Generał Waldemar Skrzypczak przekonywał w mediach, że konflikt zakończy się w ciągu 2-3 dni całkowitą klęską Rosji i Putina. Tak się jednak nie stało. W tym konflikcie Ukraina straciła już ponad 750 tysięcy zabitych żołnierzy i ponad milion rannych. Starty rosyjskie szacuje się na około 120 tysięcy zabitych i 200 tysięcy rannych. 20 milionów Ukraińców opuściło swój kraj. Ukraina leży w gruzach. Wojna nadal trwa i raczej szybko się nie zakończy.
Powyższy rys historyczny jest niezmiernie ważny aby zrozumieć Białą Księgę Bezpieczeństwa Narodowego oraz obie wersje Strategii Bezpieczeństwa Narodowego z 2014 i 2020 roku.