Tuesday, June 16, 2026

Wojna z Iranem poligonem doświadczalnym Chin i Rosji

 Wojna z Iranem poligonem doświadczalnym Chin i Rosji 


W ściśle geograficznym sensie, w basenie Morza Południowochińskiego położone są Chiny, Wietnam, Kambodża, Singapur, Malezja, Indonezja, Tajwan, Tajlandia, Królestwo Bureni i Filipiny. Jest to jednak bardzo specyficzny rejon od ktorego bezpieczeństwa zależą losy całego świata. Ten kto kontroluje handel i szlaki morskie Morza Południowo Chińskiego de facto kontroluje ekonomię całego świata. Do niedawna tym państwem były Stany Zjednoczone dzięki swojej Siódmej Flocie. Jednak wojna USA z Iranem w Zatoce Perskiej dramatycznie zmieniła amerykańską pozycje w tym strategicznym basenie na korzyść Chin.



Przez strategiczna Cieśninę Malakka przepływa około 25% do 33% całego światowego handlu i około ⅓ światowych dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego z Zatoki Perskiej. Od tych dostaw uzależnione są przede wszystkim Japonia, Tajwan, i obie Kore. Celowo pomijam pozostałe kraje ponieważ Japonia, Korea Południowa i Tajwan odgrywają krytyczną rolę w globalnym przemyśle. 


Tajwan odpowiada za ponad 60% globalnych przychodów z produkcji półprzewodników na zlecenie (tzw. foundry) i wytwarza ponad 90% najbardziej zaawansowanych, najnowocześniejszych układów scalonych na świecie (w litografii poniżej 10 nm). Ogółem kraj ten dysponuje około 20–21% całkowitych globalnych mocy produkcyjnych w sektorze półprzewodników.  


Korea Południowa to globalna potęga handlowa i ósmy co do wielkości eksporter na świecie. Silnie zintegrowana z globalnymi łańcuchami wartości dodanych, stanowi kluczowe ogniwo międzynarodowych linii zaopatrzeniowych – zwłaszcza w sektorach zaawansowanych technologii – oraz pełni funkcję strategicznego centrum logistycznego i gospodarczego w regionie Indo-Pacyfiku. 


Koreańskie półprzewodniki odpowiadają za około 20% całkowitego eksportu krajowego, koreańscy producenci, tacy jak Samsung i SK Hynix, są światowymi liderami w dziedzinie układów pamięci i mikroprocesorów. Południowokoreańscy producenci samochodów (tacy jak Hyundai i Kia) odpowiadają za około 12% eksportu. Dzięki zakrojonym na szeroką skalę bezpośrednim inwestycjom zagranicznym oraz partnerstwom, koreańscy producenci akumulatorów stanowią kluczowych dostawców na globalnym rynku pojazdów elektrycznych (EV). Korea Południowa jest też czołowym światowym producentem wysokowartościowych i ekologicznych jednostek pływających, obsługujących międzynarodowe sieci transportu morskiego.


Japonia jest czwartym co do wielkości mocarstwem handlowym na świecie, stanowiącym kluczowy filar globalnych łańcuchów dostaw poprzez dostarczanie zaawansowanych komponentów wysokich technologii, maszyn oraz produktów motoryzacyjnych. Japonia stanowi filar światowych finansów, dysponując trzecim co do wielkości na świecie zasobem aktywów finansowych. Służy ona jako kluczowe źródło kapitału zagranicznego, największy zagraniczny posiadacz amerykańskich obligacji skarbowych oraz główny dostawca funduszy na rzecz rozwoju międzynarodowego.


Dostawy ropy i gazu ziemnego do Japonii i Korei Południowej przepływają przez Ciesnine Tajwanska i Cieśninę Luzon. Morze Południowochińskie jest relatywnie płytkim akwenem i bardzo łatwym do kontroli. Na przestrzeni kilku dekad, Chiny wybudowały w strategicznych punktach na tym morzu całą sieć sztucznych wysp, niezatapialnych lotniskowców. Mozna smialo powiedziec, ze obecnie Chiny przejęły pełną kontrolę szlaków morskich w tym basenie, wypierając amerykańską Siódma Flotę.


Wojna pomiędzy Iranem i USA obnażyła słabości projekcji siły militarnej Stanów Zjednoczonych. Zubożony Iran skutecznie odparł agresję militarna USA, dzieki taniej i ogólnodostępnej technologii. Wszystkie amerykańskie stacje radarowe w basenie Zatoki Perskiej zostały zniszczone tanimi dronami i rakietami. Irańskie drony skutecznie odstraszyły amerykańskie lotniskowce na dalekie pozycje na Morzu Arabskim. Baza i centrum dowodzenia Piątej Floty w Bahrainie zostały zniszczone. Kilka samolotów KC-135 Stratotankers zostało całkowicie zniszczonych przez Irańskie drony na lotnisku w bazie Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej, jeden z KC-135 zostal zestrzelony nad Irakiem.




Niepotwierdzone informacje mówią także o poważnych uszkodzeniach przez irańskie drony  lotniskowców USS Abraham Lincoln i USS Theodore Roosevelt. USS Roosevelt został wycofany z działań operacyjnych. Podobno na pokładzie tego lotniskowca doszło także do buntu załogi, która zatkała podkoszulkami system kanalizacyjny. Z nieoficjalnych źródeł dochodzą także informacje o spaleniu przez irańskie drony jednego z czterech okrętów zaopatrzeniowych tzw. Replenishment Oilers, które zaopatrują lotniskowce w paliwo, amunicję, jedzenie, i części zamienne. Oczywiscie sa to informacje niepotwierdzone ponieważ panuje całkowita cenzura medialna wokół strat jakie poniosły amerykańskie siły zbrojne w konflikcie z Iranem. W zamian mamy buńczuczne tyrady Sekretarza Wojny Pete-a Hegseth-a, na poziomie radosnej twórczości Józefa Goebbelsa. Faktem jest, że żaden amerykański okręt nie jest w stanie zbliżyć się do Cieśniny Ormuz ani wpłynąć do Zatoki Perskiej.   


Z oficjalnych komunikatów dowiadujemy się, że irańska flota nawodna została całkowicie zniszczona przez Amerykanów. Jednak media nie informują o irańskich miniaturowych okrętach podwodnych klasy Fateh wyposażonych torpedy superkawitacyjne, których prędkość dochodzi do 370 km/h, przy zasięgu około 15 km. Dla porównania, amerykańska torpeda Mark 48, w którą są wyposażone okręty podwodne US Navy osiąga prędkość około 75 km/h przy zasięgu 20 km. Okręty klasy Fateh są też w stanie wystrzeliwać rakiety manewrujące i stawiać miny morskie.


 


Irański okręt podwodny klasy Fateh


Podobno Iran dysponuje jedynie trzema okrętami podwodnymi klasy Fateh. Koszt budowy takiego okrętu wynosi około $70 milionów dolarów. Z uwagi na swój mały rozmiar i elektryczny napęd, oraz akweny operacyjne jakim są Zatoka Perska i Morze Arabskie, okręty tej klasy są niewykrywalne. 


Przypomnę, że w 2005 roku znacznie większy szwedzki okręt podwodny HSwMS Gotland z powodzeniem prześlizgnął się przez obronę amerykańskiej grupy uderzeniowej i wirtualnie „zatopił” lotniskowiec USS Ronald Reagan. (https://nationalinterest.org/blog/buzz/war-games-swedish-stealth-submarine-sank-us-aircraft-carrier-116216


HSwMS Gotland


Iran posiada także szybkie, wysoce zwrotne motorówki, zmodyfikowane i wyposażone w zdalnie sterowane lub autonomiczne drony wypełnione materiałami wybuchowymi. Jednostki te mogą obierać za cel komercyjne tankowce oraz okręty wojenne, często wypływając z ufortyfikowanych, podziemnych nadbrzeżnych „miast rakietowych”.


Przed wybuchem wojny, Iran zaprezentował Qadir 110 – bezzałogowy pojazd, który naśladuje ruchy delfinów, aby działać bezgłośnie pod wodą. Został on zaprojektowany z myślą o głębokich zanurzeniach, tajnym rozpoznaniu oraz potencjalnym wypuszczaniu dronów powietrznych.


Qadir 110


Na wyposażeniu irańskiej marynarki wojennej jest także Azhdar, niewidzialny, bezzałogowy pojazd podwodny, ukierunkowany na autonomiczne uderzenia oraz długotrwałe patrole, stanowiący asymetryczne zagrożenie dla nawigacji w wąskich cieśninach morskich.


Azhdar


Amerykańska marynarka wojenna nie posiada na swoim wyposażeniu absolutnie żadnych systemów obronnych przed takimi zagrożeniami. Co więcej dowództwo amerykańskiej floty płytkowodnej zostało zlikwidowane lata temu wraz z trałowcami min które są niezbedne w operacjach na płytkich akwenach, takich jak Zatoka Perska czy też Morze Południowochińskie.   


Operacja morska w Zatoce Perskiej jest chińskim poligonem doświadczalnym gdzie testuje się nowoczesne systemy przeciwokrętowe i izolacji pola walki zwane też jako Anti-access/area denial (A2/AD). Większość tych systemów jest w pełni zautomatyzowana, autonomiczna, bezzałogowa z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Amerykańska doktryna operacji morskich po prostu nie nadąża za techniką i zmianami na polu walki.


Obecnie są tylko dwa rodzaje okrętów, podwodne i ich cele. Okręty nawodne są narażone na ataki wszelakich dronów, które wcale ich nie musza zatopić, wystarczy aby uszkodziły ich systemy radarowe i radiowe. Przypomnę że los niemieckiego pancernika Scharnhorst został przesadzony po zniszczeniu radaru, po prostu nie był wstanie prowadzić celnego ognia, ani określić położenia brytyjskich okrętów. Dzisiejsze okręty bez radaru i łączności radiowej są po prostu bezużyteczne. Wystarczy jedno celne trafienie drona w wyrzutnie samolotów, a lotniskowiec staje się kupą pływającego złomu. Wyobraźmy sobie zmasowany atak tanich dronów!     


Opanowanie przez Chiny Morza Południowochińskiego będzie miało poważne konsekwencje w globalnym układzie sił, a także wpłynie na bezpieczeństwo ekonomiczne i polityczne Polski.  


Polska marynarka wojenna jest zaniedbana. Nie posiada dronów, należytej obrony przeciwlotniczej, dronów, okrętów podwodnych, nowoczesnych trałowców i łączności, nie wspominajac juz o samym zapleczu logistycznym. Polska jest jedynym na świecie państwem posiadającym eskadrę okrętów podwodnych złożonych z jednego okrętu ORP Orzeł, który nie tylko jest przestarzały ale po prostu nadaje się tylko do złomowania. Owszem Polska ma ambitne plany unowocześnienia swojej floty ale czy ktokolwiek wyciąga wnioski z wojny w Zatoce Perskiej? Czy Polski przemysł okrętowy jest w stanie skopiować ot taki okręt klasy Fateh? Mamy bardzo zdolnych inżynierów, a $70 milionów dolarów to nie majątek!   


Czas pokaże czy słowa Jana Kochanowskiego z Pieśni o spustoszeniu Podola nabiorą nowej treści? 


Cieszy mię ten rym: "Polak mądr po szkodzie":

Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,

Nową przypowieść Polak sobie kupi,

Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.


Paweł Szymański           


Monday, June 15, 2026

Ile dywizji ma Papież Leon XIV?

Ile dywizji ma Papież Leon XIV?


W dniach 6–12 czerwca 2026 r. miała miejsce siedmiodniowa podróż apostolska Papieża Leona XIV do Hiszpanii. Była to bardzo ważna podróż zarówno ze względów religijnych jaki i geopolitycznych. 


Papież Leon XIV, urodził się, wychował i wykształcił w Stanach Zjednoczonych, na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago. Obydwoje rodziców obecnego Papieża ukończyło renomowany chicagowski uniwersytet DePaul, który wykształcił i nadal kształci wielu Polaków. 


Dziadek Papieża ze strony ojca, Salvatore Giovanni Riggitano, pochodził z Włoch. Dziadek ze strony matki urodził się w Santo Domingo na Dominikanie, a babka w Nowym Orleanie, i z pochodzenia była Kreolką. Rodzice obecnego Papieża urodzili się i całe swoje życie spędzili w Chicago, największym skupisku Polonii Amerykańskiej w USA. 


Warto też wspomnieć, że w latach 1802–1803 Napoleon Bonaparte wysłał na Haiti (ówczesne Santo Domingo) około 4,5 tysiąca polskich żołnierzy w ramach korpusu ekspedycyjnego. Ich celem było stłumienie powstania czarnoskórych niewolników walczących o niepodległość. Polacy, walczący wcześniej o własną wolność u boku Francuzów, zaczęli przechodzić na stronę powstańców. Większość wysłanych tam Polaków zmarła jednak z powodu chorób tropikalnych, głównie żółtej febry. Część wróciła do Francji a część osiedliła się w okolicach obecnego Nowego Orleanu. Konstytucja Haiti z 1805 roku zakazywała białym posiadania ziemi, jednak wyraźnie wyłączała z tego zakazu Polaków. Na Haiti i Dominikanie nadal żyją potomkowie polskich legionistów. 


W latach 1985–1986 i 1988–1998 obecny Papież Leon XIV pracował w Peru, gdzie sprawował obowiązki wikariusza parafialnego katedry i kanclerza prałatury terytorialnej. Tu trzeba wspomnieć o dwóch polskich franciszkanach, misjonarzach i męczennikach za wiarę, ojcu Zbigniewie Strzałkowskim i ojcu Michale Tomaszku, którzy 9 sierpnia 1991 r. zostali zamordowani przez komunistycznych terrorystów z organizacji „Świetlisty Szlak”. W 2015 roku papież Franciszek, również franciszkanin, ogłosił obu zakonników męczennikami i błogosławionymi Kościoła katolickiego. Mord polskich misjonarzy odbił się głębokim echem w całym Peru. Warto też wspomnieć o słynnym polskim inżynierze i uczestniku Powstania Listopadowego Erneście Malinowskim, który nie tylko budował drogi i połączenia kolejowe w Peru, ale także podczas wojny Chile i Peru z Hiszpanią, wraz z Felipe Arancibą i José Cornelio Bordą opracował projekt fortyfikacji portu Callao koło Limy. Brał udział w jego obronie, walcząc na wałach fortu Santa Rosa. W trakcie działań obronnych zastosował wiele nowatorskich rozwiązań inżynieryjnych; m.in. opancerzył wielkokalibrowe działa pochodzące z nadwyżek po wojnie secesyjnej i umieścił je na platformach kolejowych, co umożliwiało łatwą zmianę ich pozycji. Zwiększyło to znacząco mobilność artylerii i sprawiało wrażenie, że siły obronne dysponują większą liczbą dział, niż miało to miejsce w rzeczywistości. W uznaniu zasług otrzymał dyplom, medal oraz honorowe obywatelstwo Peru.



Ojciec Zbigniew Strzałkowski i ojciec Michał Tomaszek



W latach 1999–2001 obecny Papież był prowincjałem amerykańskiej prowincji zakonnej z siedzibą w Chicago. W latach 2001–2013, przez dwie kolejne sześcioletnie kadencje, był przeorem generalnym zakonu św. Augustyna, a w kolejnych dwóch latach wikariuszem prowincjalnym oraz dyrektorem formacyjnym w konwencie w Chicago.


30 września 2023 roku Papież Franciszek podniósł obecnego Papieża Leona XIV do rangi Kardynała. 


Życiorys Papieża XIV jest niesłychanie ważny aby zrozumieć wagę i powagę wizyty apostolskiej w Hiszpanii. 


7 czerwca 1494 Królestwa Hiszpanii i Portugali podpisały traktat z Tordesillas, który podzielił wpływy w nowo odkrytej Ameryce pomiędzy Hiszpanie i Portugalie. Traktat wynegocjowany został w Watykanie i potwierdzony Bullą Papieża Aleksandra VI. Traktat z Tordesillas de facto uformował obie Ameryki. Miał niesłychany wpływ na powstanie wszystkich państw obu Ameryk, a także na fundamentalną doktrynę polityczną Stanów Zjednoczonych zwaną jako Doktryną Monroe z 2 grudnia 1823 roku. Ogłoszono w niej, że półkula zachodnia jest zamknięta dla dalszej europejskiej kolonizacji i ingerencji, oraz stwierdzono, że wszelkie próby nacisku lub sprawowania kontroli nad niepodległymi państwami obu Ameryk przez mocarstwa europejskie zostaną uznane za akt wrogi. Innymi słowy, Doktryna Monroe jest wypowiedzeniem wojny katolicyzmowi. James Monroe, od którego nazwiska nazwano tę doktrynę, był masonem, ale współautor tego dokumentu John Quincy Adams był jej przeciwnikiem, obydwu zaś łączyła silna wrogość wobec katolicyzmu.


Przed powstaniem Stanów Zjednoczonych, praktycznie obie Ameryki były Katolickie. Kalifornijskie miasta jak San Diego, San Francisco, Los Angeles, wyrosły na fundamentach katolickich misji franciszkańskich założonych przez Hiszpanów. W 1682 roku francuski odkrywca René-Robert Cavelier, Sieur de la Salle, wzniósł krzyż w pobliżu ujścia rzeki Mississippi i w imieniu króla Ludwika XIV i ogłosił zwierzchnictwo Francji nad całym jej dorzeczem, nadając temu obszarowi nazwę „Luizjana”. Terytorium to rozciągało się od okolic Wielkich Jezior po Zatokę Meksykańską oraz od Appalachów po Góry Skaliste. Obszar ten pozostawał pod kontrolą francuską w latach 1682–1762 oraz częściowo w latach 1801–1803. Francuscy katoliccy misjonarze zaczęli zakładać misje na terenie francuskiej Louisiany. W 1668 roku francuski Jezuita Jacques Marquette założył Sault Sainte Marie, pierwszą stałą osadę europejską na terenie dzisiejszego Michigan i Wielkich Jezior Górnych. Jednym z głównych miast założonych przez Francuzów jest Saint Louis w stanie Missouri. Miasto zostało nazwane na cześć Świętego Króla Ludwika IX, który oficjalnie spalił talmud po zapoznaniu się z jego treścią. W 2020 roku, na fali niepokojów na tle rasowym w USA, koalicja aktywistów politycznych zażądała usunięcia pomnika Świętego Króla Ludwika IX. Grupa, której przewodził muzułmanin Umar Lee, zarzuciła królowi Ludwikowi IX antysemityzm, powołując się na przypadki palenia przez niego pism żydowskich i wypędzania francuskich Żydów, a także udział w siódmej i ósmej wyprawie krzyżowej. Katolików broniących pomnika oskarżano o rasizm i faszyzm.        


Protestancka Anglia szybko zareagowała na ekspansję kotolickiej Hiszpanii i Francji w obu Amerykach. Angielski pirat Francis Drake atakował i rabował hiszpańskie porty i galeony wypełnione złotem, srebrem i szlachetnymi kamieniami z kopalń w Meksyku i Peru. W 1587 została założona pierwsza angielska kolonia na terenie dzisiejszej Północnej Karoliny. Jej głównym celem miało być rabowanie hiszpańskich statków. Jednak bez wsparcia z macierzy, pierwsi angielscy koloniści zasymilowali się z tubylcami i ślad po osadnikach z Europy zaginął. Pierwszą stałą angielską kolonią w Ameryce Północnej było Jamestown w Wirginii, założone przez Kompanię Wirgińską 14 maja 1607 roku. Osadnikami byli angielscy purytanie, był to radykalny odłam kalwinizmu. Purytanów wygnano z Anglii po krwawej wojnie domowej Cromwella.   


    


W basenie morza karaibskiego rozgorzała brutalna wieloletnia wojna o panowanie nad nowym światem między katolikami z Francji i Hiszpanii a protestantami z Holandii i Anglii wspieranych przez żydowskich kupców. Warto zapoznać się z książką profesora Andrew Porwancher pod tytułem “The Jewish World of Alexander Hamilton” (Żydowski świat Alexandra Hamiltona).


Katolicka Francja przegrała wojnę Francusko-Indiańską, w rezultacie czego została wyparta przez Anglię a basenu Wielkich Jezior. W latach 1755–1763 Wielka Brytania przejęła kontrolę nad regionem Akadii (obejmującym dzisiejszą Nową Szkocję, Nowy Brunszwik oraz Wyspę Księcia Edwarda. Gdy francuskojęzyczni, katolicy Akadyjczycy odmówili złożenia bezwarunkowej przysięgi wierności Koronie Brytyjskiej, brytyjski gubernator Charles Lawrence zarządził masową deportację katolików, którzy schronili się w delcie rzeki Mississippi, tworząc unikalną kulturę kreolską, która przetrwała po dziś dzień. Jeszcze raz przypomnę, że matką obecnego Papieża Leona XIV była rodowita Kreolka.  


Antykatolicyzm był głęboko zakorzeniony w strukturze prawnej i społecznej amerykańskich kolonii. W oparciu o prawo brytyjskie większość kolonii wprowadziła surowe ograniczenia lub wręcz całkowite zakazy dotyczące praktyk religijnych katolików, sprawowania przez nich urzędów publicznych oraz udziału w głosowaniach. Trzeba pamiętać, że Stany Zjednoczone zostały założone przez angielską masonerie. Co ciekawe, wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych doprowadziła do ruiny zarówno królestwa Francji jaki i Hiszpanii, które dostarczały amerykańskim masonom broń, jedzenie i wszelki ekwipunek potrzebny do wojny z Anglią. Pieniądze zdobyte przez masonerie we Francji opłaciły żołd Tadeusza Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego. Droga Kazimierza Pułaskiego do Ameryki wiodła przez francuskie więzienie dla dłużników w Marsylii do którego trafił pod koniec 1775 roku z powodu długów. Z odsiadki i bankructwa wybawił go mason Benjamin Franklin, który sfinansował jego wyjazd do Ameryki. Kościuszkę zwerbował francuski mason Pierre-Augustin de Beaumarchais. Ruina finansowa Francji uwikłanej w konflikt amerykański doprowadziła do wybuchu krwawej, antykatolickiej Rewolucji Francuskiej, w konsekwencji czego Ludwik XVI wraz z Królową Marią Antoniną stracili głowy na gilotynie. W wyniku wojny o niepodległość USA, w ruine popadła także katolicka Hiszpania, która w krótkim czasie straciła kontrolę nad koloniami w Ameryce Południowej z powodu wojen napoleońskich i tak zwanej rewolucji Simón Bolívar-a, który także był masonem. 


O walce między amerykańskimi katolikami z amerykańskimi protestantami i masonerią napisano całe tomy. Niestety Polacy żyjący w USA padli ofiarą tych wewnętrznych przepychanek. O dyskryminacji Polaków w USA się milczy. Jest to temat tabu! Żaden polski historyk nie podejmie się opisania tego jakże bolesnego tematu. Relacje polsko-amerykańskie są oparte na silnym micie Pułaskiego, Kościuszki, sławnej UNR-y (United Nations Relief and Rehabilitation Administration), Ronalda Reagana, Lecha Wałęsy, Solidarności i NATO, a każdy wie, że mitów nie wolno obalać! Na tym micie oparte jest retoryczne i prymitywne pytanie: Jak nie USA to co? Rosja? Jakby nas niczego nie nauczył tragiczny Wrzesień 1939 roku i Jałta? 


Doktryna Monroe leży u podstaw ekspansji terytorialnej, politycznej, kulturowej i ekonomicznej Stanów Zjednoczonych nie tylko w obu Amerykach ale także w rejonie Pacyfiku. W 1853 roku, komandor Matthew Perry “otworzył” przy pomocy armat Japonię dla handlu z USA i Anglii. Wojny Opiumowe prowadzone przez Anglie i USA przeciwko Chinom w XIX wieku doprowadziły do upodlenia i upadku cesarstwo chińskie. W wyniku wojny Amerykańsko-Hiszpańskiej z 1898 roku, Hiszpania utraciła Kubę, Filipiny, Guam i Puerto Rico. W 1929 roku, amerykańska masoneria i protestanci rozpętali krwawą antykatolicką wojnę domową w Meksyku zwaną jako Powstanie Cristero. Obecnie cała Ameryka Południowa jest pod żelazną i brutalną kontrolą USA. Najlepszymi przykładami tej kontroli są Gwatemala, Kuba, Panama, Kolumbia, Meksyk, Boliwia, Chile i Wenezuela. W wymienione państwa rządzone są przez skorumpowane, kleptokratyczne elity wykształcone i w pełni dyspozycyjne wobec USA. Porwanie Nicolás-a Maduro i jego małżonki przez siły zbrojne USA, było klasycznym spiskiem wenezuelskich elit z rządem Stanów Zjednoczonych.


Nienawiść ludności Ameryki Łacińskiej wobec USA można śmiało porównać do nienawiści Polaków wobec imperialnej Rosji. Ameryka Łacińska jest de facto amerykańską dojną krową. Utworzenie BRICS oraz wojna w Zatoce Perskiej jest postrzegana przez wielu intelektualistów Ameryki Łacińskiej jako szansa na zakończenie brutalnej hegemoni USA w tym regionie. Hiszpania jest drugim co do wielkości zagranicznym inwestorem w Ameryce Łacińskiej (ustępując jedynie Stanom Zjednoczonym) oraz głównym inwestorem europejskim w tym regionie, a wartość jej skumulowanych inwestycji przekracza 160 mld. euro. Około 64% hiszpańskich przedsiębiorstw planuje zwiększyć swoją obecność w regionie, co wynika z silnych więzi kulturowych oraz oczekiwań dotyczących rozwoju działalności. 


W 1945 roku na konferencji w Poczdamie Stalin zapytał się Churchilla ile dywizji wojsk posiada Papież? To niewątpliwie szydercze pytanie wraca jak bumerang. Zabiegi dyplomacji amerykańskiej w Watykanie dotyczące konfliktów w Palestynie, Libanie, Syrii i w Zatoce Perskiej trzeba uznać za gigantyczną porażkę. Papież Leon XIV stanowczo potępił ludobójcze wojny w Palestynie i na Ukrainie. W swojej pierwszej encyklice, ostro skrytykował golluma w postaci tak zwanej sztucznej inteligencji, a teraz swoją wizytą w Hiszpanii uruchomił machinę dyplomatyczną, która powoli acz skutecznie zacznie wbijać osikowy kołek w Doktrynę Monroe. 


Trzeba pamiętać, że Papież Leon XIV wychował się w Chicago, w mieście tyglu etnicznym, w mieście katolickim, w mieście targanym i podzielonym przez konflikty etniczne. Papież Leon XIV doskonale sobie zdaje sprawę ile krzywd wyrządziła ludziom podła i perfidna polityka elit USA na całym globie, a zwłaszcza w obu Amerykach. Wizytę Ojca Świętego w Hiszpanii powinno się traktować jako zapowiedź bardzo poważnych zmian geopolitycznych! W pewnym sensie Papież zaczyna rozwijać swoje “dywizje”. Trzeba uważnie obserwować następne posunięcia dyplomacji Watykanu. Ojciec Święty na pewno nie pozwoli na zagłodzenie Kubańczyków. Tragedia jak ma miejsce na Kubie, spowodowana totalną blokadą tego państwa przez USA, woła o pomstę do nieba! Czekają nas poważne zmiany! Nadchodzące wydarzenia będą miały potężny wpływ także na Polskę.                                            

                         


Paweł Szymański